Tym razem miałam wszystkie niezbędne składniki, nie tak jak ostatnio. Nie będę Wam podawać przepisu po raz kolejny, znajdziecie go tutaj. Dodać muszę jednak, że ciasteczka z melasą są... o niebo lepsze od tych
z miodem. O dwa nieba, o pięć nieb... Koniecznie musicie spróbować.
